Gdy pytają mnie od kiedy fotografuję, śmiało mogę powiedzieć, że od dziecka. A dokładnie od narodzin mojego pierwszego dziecka, które dziś jest już dorosłe i także kocha fotografię.
Ponieważ lubię przebywać tam gdzie dużo się dzieje i jest wiele pozytywnych emocji, fotografia ślubna stała się moim głównym kierunkiem rozwijania fotograficznej pasji. Uwielbiam pracować z ludźmi i dzielić z nimi ich radość. Mam szczęście robić to co lubię, towarzysząc swoim parom i ich bliskim w wyjątkowych chwilach.
Fotografią ślubną zajmuję się od ponad 20 lat i cały czas mnie to kręci. Każde zlecenie to nowe doświadczenia i nowe wyzwanie oraz możliwość poznawania interesujących osób.
Nie jestem fotografem, który przez cały dzień ustawia ludzi do zdjęć. Wolę obserwować, rozmawiać, żartować i być częścią wydarzeń. Dzięki temu moje zdjęcia są pełne prawdziwych emocji, a nie sztucznych póz.
W dniu ślubu jestem wszędzie tam, gdzie dużo się dzieje, dyskretnie, ale zawsze blisko. Kocham ruch, spontaniczne momenty i historie, których nie da się wyreżyserować. Największą satysfakcję daje mi moment, kiedy Para Młoda mówi: „To naprawdę jesteśmy my”.
W wolnych chwilach znajdziesz mnie z kubkiem dobrej kawy i psem u boku. Fotografia nie jest dla mnie tylko zawodem. To pasja, która od ponad dwóch dekad pozwala mi zatrzymywać najważniejsze momenty z życia innych ludzi.