Dlaczego zdjęcia od gości nie zastąpią fotografa ślubnego?
W dobie smartfonów można odnieść wrażenie, że profesjonalny fotograf przestał być potrzebny. Przecież niemal każdy gość ma w kieszeni telefon z dobrym aparatem, a podczas wesela powstają setki, a nawet tysiące zdjęć. Czy to nie wystarczy?
Odpowiedź jest prosta – niestety nie.
Nie dlatego, że goście nie potrafią robić zdjęć. Po prostu przyszli na Wasz ślub przede wszystkim po to, żeby go przeżywać. Bawić się, rozmawiać z rodziną, tańczyć i świętować razem z Wami. Fotograf ma zupełnie inną rolę, jest tam po to, aby niczego nie przegapić.
Są chwile, które zdarzają się tylko raz
First look podczas przygotowań. Wzruszenie rodziców. Delikatny uśmiech babci podczas ceremonii. Łza, którą dyskretnie ociera tata. Dzieci biegające między stołami. Uścisk przyjaciela, którego nie widzieliście od lat.
Takie momenty trwają zaledwie kilka sekund. Nie da się ich powtórzyć ani odegrać jeszcze raz.
Doświadczony fotograf potrafi je przewidzieć. Jest zawsze o krok przed wydarzeniami i wie, gdzie za chwilę wydarzy się coś ważnego.
Telefon robi zdjęcie. Fotograf opowiada historię.
Nowoczesne telefony potrafią wykonać naprawdę dobre fotografie, ale niestety najczęściej w idealnych warunkach i do oglądania na małych ekranach. Mi także zdarza się używać aparatu w telefonie. Jednak najczęściej do zdjęć małej wagi. Dlaczego? Ponieważ telefon jest dla mnie zbyt powolny żeby używać go do świadomego fotografowania, szczególnie reportażu. Parametry, które ustawiam w aparacie w mgnieniu oka, w smartfonie schowane są w menu. Dodatkowo matryca wielkości paznokcia (nawet gdy ma 100 megapikseli) i smartfonowy obiektyw nie stworzą zdjęć takich jak pełnoklatkowy aparat i obiektyw z prawdziwego szkła.
Ponadto pojedyncze zdjęcia nie tworzą jeszcze reportażu.
Profesjonalny fotograf buduje opowieść od przygotowań aż do ostatniego momentu. Dba o to, aby zdjęcia miały rytm, pokazywały emocje, relacje i atmosferę. Po latach oglądacie nie zbiór przypadkowych ujęć, lecz historię swojego ślubu.
Goście fotografują to, co widzą. Fotograf szuka tego, czego inni nie zauważają.
Większość zdjęć wykonywanych przez gości pokazuje to, co dzieje się w centrum wydarzeń.
Fotograf patrzy szerzej. Zwraca uwagę na światło, tło, kompozycję i to co rozgrywa się obok głównego nurtu wydarzeń. Gdy trzeba jest w środku dynamicznej akcji, a czasami jak paparazzi poluje na smaczki z ukrycia. Często właśnie te niepozorne chwile stają się najcenniejszymi wspomnieniami.
Profesjonalna pamiątka na lata
Za kilka dni zdjęcia wysłane przez znajomych znikną w komunikatorach i galeriach telefonów. Część z nich zostanie przypadkowo usunięta, część nigdy do Was nie trafi.
Profesjonalny reportaż jest czymś zupełnie innym. To starannie wybrane i dopracowane fotografie, które tworzą spójną opowieść. Zdjęcia, które można wydrukować, oprawić w album i pokazywać dzieciom czy wnukom.
Ich wartość sentymentalna rośnie z każdym kolejnym rokiem.
Czy zdjęcia od gości są potrzebne?
Oczywiście.
Często pokazują zabawne sytuacje i perspektywę, której fotograf nie mógł uchwycić. Są świetnym uzupełnieniem wspomnień i miłym dodatkiem do profesjonalnego reportażu.
Jednak dodatkiem.
Bo kiedy po latach otworzycie swój ślubny album, będziecie chcieli zobaczyć nie tylko to, co wydarzyło się tego dnia, ale przede wszystkim to, jak się wtedy czuliście. I właśnie na tym polega różnica między przypadkowymi zdjęciami a profesjonalnym reportażem ślubnym.

Comments are closed